art

Nenxa na wakacjach || Łeba

15:55


Cześć kochani!
Parę dni temu wróciłam z rodzinnych wakacji. Niestety pogoda niezbyt dopisywała, więc długo tam nie byliśmy. Dlaczego Łeba? Można powiedzieć, że jest to moje kolejne rodzinne miasto. Jeżdżę tam odkąd pamiętam, mam rodzinę i paru znajomych. W tym roku niezbyt chętnie tam jechałam z powodów osobistych, ale po dłuższym namawianiu mamy, zgodziłam się. Jak już wcześniej wspomniałam, pogoda była szczerze mówiąc - do dupy co wiązało się z tym, że nie zrobiłam zbytnio dużej fotorelacji dla Was. Ale kiedy nie padało, nawet na 5 minut, od razu wyciągałam aparat. Nie zanudzam Was więcej, zapraszam do oglądania :)










 Wy jakie macie plany na wakacje? Byliście już gdzieś czy dopiero wyjeżdżacie?

Więcej relacji znajdziecie oczywiście na moim instagramie
~ _nenxa ~

  • Share:

You Might Also Like

7 komentarze

  1. też będę niedługo w Łebie <3 byłam raz i na maksa mi się podobało.

    http://girl0almighty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wyjeżdżam dopiero we wrześniu. Mam nadzieję, że pogoda mi dopisze. :) Świetne zdjęcia! :)

    krysiastyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Łeba mi się marzy bardziej, niż Hiszpania. Czemu? Oglądając (denne) Warsaw Shore uczestnicy spędzali tam wakacje, więc pozazdrościłam. A na tym Młocie byłam, wrażenia niesamowite!
    Obserwuję!
    https://hot-schot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie byłam w Łebie, ale widać że jest tam bardzo ciekawie! :) Krótka fotorelacja, ale umieściłaś w niej moim zdaniem fajne rzeczy co mnie bardzo zachęciło aby jechać do Łeby w następnym roku :)
    Mój blog-kliknij by wejść:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne zdjęcia :)

    W WOLNEJ CHWILI ZAPRASZAM DO MNIE NA NOWY POST :)

    KLIK


    MOGĘ PROSIĆ O JEDEN KLIK? Z GÓRY DZIEKUJĘ :)
    KLIK


    OdpowiedzUsuń
  6. Eh, tak to jest z wakacjami w Polsce - nigdy nie wiesz jaka pogoda się trafi.
    Dlatego nad Polskie morze już nie śmigam, jak w Polskę uderzać to tylko w góry.
    W Łebie byłam kiedyś, mała jeszcze byłam i w sumie niewiele nawet pamiętam hehe.
    A co do tych wakacji... I już byłam i będę :P
    Nie licząc standardowych jak w całym roku treningów jeździeckich i czasu na stajni to na początku lipca autostopem pojechałam sobie do Londynu na zwiedzanie, a w przyszłym tygodniu lecę do Grecji na płatną praktykę - czyli całe 3 miesiące na Krecie <3 Do PL wrócę dopiero w listopadzie i jakoś wcale nie narzekam :D
    Super zdjęcia:)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)
    http://bedziesz-miedzy-gwiazdami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia <3



    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń